motywacja

Co to motywacja?

Dzisiaj chciałabym zaprezentować kolejny wpis będący wyjaśnieniem czym będę zajmować się na blogu. Dziś na tapecie będzie motywacja, która moim zdaniem jest silnie powiązana z NLP i Prawem Przyciągania. Czasem to ona bardziej niż inne czynniki wpływa na odniesienie sukcesu.

Na kierunkach managerskich w kółko powtarzają jak ważne jest odpowiednie motywowanie podwładnych i zespołów do wykonywania maksymalnie efektywnej pracy przy jednoczesnym poczuciu wartości dodanej. Ale czym jest ta motywacja, prócz tego że ostatnimi czasy stała się jednym z popularnych sloganów widocznych wszędzie gdzie się da.

Motywacja – czym jest

Motywacja to sposób zaangażowania kogoś do wykonania określonego zadania, można ją podzielić na pozytywną, negatywną, wewnętrzną i zewnętrzną. Zapewne tego typu regułkę słyszałeś w szkole wiele razy. Ja ją słyszę co najmniej 30 razy na semestr jak nie więcej. Temat generalnie robi się już nudny, ale praktycznie rzecz biorąc ciężko jest się samemu zmotywować, a co dopiero zmotywować kogoś innego.

Przykładowo:

Masz listę rzeczy do zrobienia, jest tam między innymi: wyrzucić zwiędłe kwiaty z okna, wynieść śmieci, wykonać projekt (do szkoły, na uczelnię lub do pracy), napisać post na blogu i przeczytać książkę o rozwoju osobistym. W jaki sposób określisz motywacje dla każdej z tych rzeczy? Do jakiej kategorii motywacji przyporządkowałbyś chęć zrobienia tych rzeczy. Jeśli chodzi o mnie to kolejno wyglądało by to tak:

  •  wyrzucić zwiędłe kwiaty z okna  – zewnętrzna, negatywna jeśli postoją parę dni w tym stanie na oknie sąsiedzi na pewno zaczną mówić że jestem fleją
  • wynieść śmieci – wewnętrzna, negatywna, jeśli dziś tego nie zrobię jutro na pewno będzie śmierdzieć w całym domu
  • wykonać projekt – zewnętrzna, negatywna, jeśli go nie oddam to będę mieć problemy
  • napisać post na blogu – wewnętrzna, pozytywna, jeśli napiszę post na blogu na pewno ktoś chętnie zacznie być stałym czytelnikiem
  • przeczytać książkę o rozwoju osobistym – wewnętrzna, pozytywna, będę miała większą wiedzę i osiągnę większy sukces

W twoim przypadku powody mogą być zgoła inne. Ale nawet idąc sikać masz jakąś motywacje (choćby taką, że łatwiej nacisnąć przycisk spłuczki niż prać fotel). Właściwie bez motywacji nawet tak prozaicznej i nieuświadomionej jak przy sikaniu nie zrobiłbyś dosłownie nic. Cały dzień polegałby na leżeniu w łóżku i bezmyślnym patrzeniu w telewizor.

Zastanów się nad swoimi codziennymi motywacjami, nawet tymi najmniejszymi,  może do szkoły chodzisz codziennie bo podoba ci się jak na ciebie patrzy chłopak z 3b? A może zawsze zgłaszasz się na ochotnika do zrobienia zakupów bo przemiła pani na kasie tak słodko się uśmiecha? Może ta bluzka, która leży w najodleglejszym kącie szafy to przejaw motywacji sprzed 5 lat, żeby schudnąć 3 rozmiary?

Na pewno wiele takich drobnych motywacji znajdzie się wokół was. Widzisz teraz to? Widzisz jak sam siebie codziennie mobilizujesz do zrobienia pewnych rzeczy?

Ja z najdziwniejszych motywacji mam kilkanaście kocich zabawek bo liczyłam, że ta różnorodność zmobilizuje mnie do codziennej aktywnej zabawy z kotami (skończyło się na nauczeniu kota aportowania papierka żebym nie musiała się z kanapy ruszać).

Może wy macie jakieś dziwne motywatory? A może macie jakieś zwykłe codzienne, które niezawodnie działają? Podzielcie się tym w komentarzach :).

Jedna myśl na temat “Co to motywacja?

  1. Padłam przy motywacji związanej z sikaniem 😀 ja codziennie odczuwam motywację do ruszenia 4liter z łóżka, by móc je poscielic bo uwielbiam mieć porządek w pokoju 🙂 więc dla takiej głupoty warto wstać nawet 10minut wcześniej 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge