studia

Jak wybrać studia cz II

Druga część artykułu pomagającego w trudnym wyborze studiów. Tym razem różnica między studiami dziennymi, zaocznymi, publicznymi i prywatnymi. Piszę z własnego doświadczenia dlatego obraz może być przedstawiony w nieco krzywym zwierciadle.

Studia dzienne czy zaoczne

Tutaj dochodzi kwestia możliwości finansowania, ponieważ zaoczne studia zawsze są płatne, więc jeśli wiesz, że opłata za studia to dla ciebie nie problem to przede wszystkim masz większą możliwość wyboru, jeśli będziesz miał problem ze sfinansowaniem studiów to najprawdopodobniej wybierzesz studia dzienne, ale co z resztą ukrytych opłat?

Jeśli chodzi o moje doświadczenia na dziennych studiach. Wygląda to tak, że po pierwszych dwóch semestrach wykładowcom przypomniało się, że ich przedmioty mają przypisane ECTS (czyli punkty określające ważność przedmiotu) i te ECTS to inaczej godziny pracy studenta nad przedmiotem. Każdy 1 ECTS = 25-30h pracy nad przedmiotem. Więc wykładowcy wyliczają pięknie ładnie 6 ECTS=180h pracy, stacjonarnie mamy ze sobą 45h więc 135h muszą państwo poświęcić na przedmiot w domu. I wbrew pozorom wykładowcy są w stanie to wyegzekwować. Albo zadając projekty, a jeśli nie wyegzekwują w trakcie semestru to mamy zagwarantowany egzamin do którego trzeba będzie się dość dobrze przygotować. Na dziennych jak nam jeden z wykładowców już powiedział „Zakłada się że student dzienny nie ma nic innego do roboty niż studiowanie”. Realia najczęściej są inne ponieważ w mojej grupie dziennej większość osób pracuje na popołudniowe zmiany, a jeśli zajęcia są do 15 do mało kto zostaje, bo pracując na 3/4 etatu w centrum handlowym mają zmianę od przed 15 do zamknięcia (tj 21 +vat czyli posprzątanie sklepu). Dlatego moim zdaniem studia dzienne są idealne dla osób, które jak idą do pracy to w weekend i tylko po to żeby mieć kilka złotych miesięcznie na własne wydatki, a wszelkie finanse związane ze studiami pokrywają rodzice (np. dojazdy lub akademik)

Zaoczne wyglądają w ten sposób, że z założenia większość wykładowców albo odpuszcza i zadaje projekty, albo dowala w okolicach egzaminu. Dlatego miło pojawić się na wszystkich pierwszych zajęciach i przyjść czasem na ćwiczenia. Projekty z założenia muszą być wykonane i być zgodne z wymogami podanymi do projektu (jeśli ktoś chce 10 stron lepiej napisać 10 stron, jeśli ktoś chce 20 to napisać 20 itd). Najczęściej mimo lania wody na wszelkie możliwe sposoby jeśli odda się projekt zgodny z wymogami edycyjnymi i objętością wymaganą przez wykładowcę to nie ma opcji nie zaliczyć przedmiotu (jakość treści przekłada się później na ocenę), jeśli chodzi o testy wygląda to różnie, u jednych da się ściągać u innych nawet zmiana postawy powoduje większa podejrzliwość wykładowcy (ale to tak samo jak na dziennych). Największą zaletą zaocznych jest również to że 95% wykładowców wysyła notatki. Na dziennych raczej się to nie zdarza dlatego z ogarniętymi osobami w grupie trzeba zawrzeć alianse strategiczne, żeby te studia przeżyć.

Studia publiczne czy prywatne

Obecnie nie jest to takie oczywiste, ponieważ przedsiębiorcy i duże firmy podpisują różne umowy najczęściej ze szkołami prywatnymi tak żeby studia bardziej pasowały do danych firm, w prywatnych szkołach również łatwiej zorganizować praktykę, ponieważ mając doświadczenie z tamtego roku jak szukałam praktyk, kiedy to jeszcze byłam przekonana że PolŚl jest bardziej prestiżowa niż WSB, na które musiałam wykonać praktyki. Więc dzwoniąc do firm z listy, którą znalazłam na stronie WSB mówiłam, że jestem dzienną studentką Politechniki, zaocznie studiuję na WSB i potrzebuję zrobić na jeden z kierunków praktykę. Najczęściej nawet nie proszono mnie o dosłanie CV! Tydzień później z innego nr podjęłam próbę nr 2 postanowiłam mówić że potrzebuję praktyki na WSB jednak mam możliwość praktyk jedynie wakacyjnych ze względu na inne obowiązki, niemal każda z firm prosiła o CV. Wnioski wyciągnijcie sami.

Dodatkowo w szkołach prywatnych łatwiej się załapać na programy unijne, a także programy lokalnych przedsiębiorców, którzy sponsorują studia. Na pewno informacje takie znajdziecie na stronach uczelni.

Jeśli chodzi o publiczne, niestety renoma zaczyna spadać, głównie przez brak egzaminów na studia i powszechnej praktyki, która polega na trzymaniu grupy studentów na siłę. Bo jak wiecie, albo i nie każda uczelnia dostaje pieniążki od sztuki studenta kontynuującego studia. Dlatego poziom się obniża, a zamiast specjalistów wychodzą pół specjaliści. Jeśli chodzi o zaoczne, jeśli ktoś ma szczęście trafić do starszej grupy tz. grupy gdzie w większości są osoby, które potrzebują studiów do rozwoju zawodowego mogą znacznie więcej wynieść

Jedna myśl na temat “Jak wybrać studia cz II

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge